Houthi porzucili pocisk manewrujący, którego nie udało im się wystrzelić w środku irackiego miasta
Iracka policja znalazła pocisk manewrujący Houthi Quds i wyrzutnię na ciężarówce.
To jest raporty Centralnego Dowództwa Stanów Zjednoczonych (CENTCOM).
Pocisk został znaleziony w mieście Babilon. Najwyraźniej nie był w stanie wystartować i zszedł z pokładu, po czym został porzucony w środku miasta.
“Używanie irańskiej amunicji przez grupy terrorystyczne w Iraku i Syrii zagraża siłom koalicji i miejscowej ludności cywilnej. Koalicja jest wdzięczna legalnym irackim siłom bezpieczeństwa za ich wysiłki na rzecz zapobiegania przyszłym atakom” – czytamy w oświadczeniu. CENTCOM.
Początkowo uważano, że pocisk Quds został opracowany przez jego głównych operatorów, Huti. Jednak bardziej szczegółowa analiza i demonstracja podobnych próbek na wystawie Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej dały jasno do zrozumienia, że jest to irańskie opracowanie.
Możliwe jest również, że Quds jest tańszą wersją irańskiego pocisku Soumar.
Według niepotwierdzonych doniesień, główny silnik jest nielicencjonowaną kopią silnika turboodrzutowego TJ-100 produkowanego przez czeską firmę PBS Velká Bíteš.
Dokładne parametry techniczne pocisku nie są znane, ale wiadomo, że jego waga wynosi około 450 kilogramów.
Na podstawie opublikowanego Zdjęcie CENTCOM można założyć, że jest to Quds pierwszej lub drugiej generacji.
Qud z tej serii mają deklarowany zasięg do 1650 kilometrów, co czyni je bardzo niebezpieczną bronią.